Po weekendzie
Majowy weekend bez większych zakłóceń. Byłam u Pawła większą część wolnego czasu. Na majówkę wybraliśmy się razem z Marysią i Mańkiem do zamku w Niedzicy. Pogoda była letnia, turystów masa. Postanowiliśmy miło spędzić czas na kocyku nad Jeziorkiem :) Słońce trochę Nas przypaliło. W sobotę odwiedziliśmy moich rodziców. Odcinek 40-stu kilometrów pokonaliśmy w czasie 3 h ze względu na masowe powroty turystów, którzy przez załamanie się pogody postanowili skrócić sobie długi weekend o jeden dzień. Dzisiaj droga na odcinku Zakopane-Kraków była pusta :)
Odsyłam do zdjęć Pawła :)
Odsyłam do zdjęć Pawła :)
Comments