Sunday, May 25, 2008

Spacerek





Na odpoczynek wybraliśmy jak widać:














Delektując się smakiem nadchodzącego lata...












Nie omieszkałam skosztować tutejszych przysmaków













Nasza trójca postanowiła spalić kalorie wybierając spacer przez Planty :)











po którym Pawełek padł...:)

Tuesday, May 20, 2008

Ręce, które leczą...





Tak zaczęła się moja fascynacja leczeniem chirurgicznym, co pozostało w kręgu moich zainteresowań, jako operatora... kamery:)












Leczenie chirurgiczne będzie częścią mojego doktoratu, dlatego pozwoliłam sobie umieścić te zdjęcia.

Cóż za precyzja, z jaką chirurg usiłuje zlokalizować perforację VSM.









Całemu zespołowi dziękuję. Przyznaję możliwość uczestniczenia podczas zabiegu flebektomii była dla mnie nie małym przeżyciem a jednocześnie spełnieniem szczenięcych pragnień.

Prawdziwi Ludzie otaczają mnie ...:)


"...I tak żyję pośród ludzi,

A Ty Boże patrzysz z góry,

Odsłaniając dłonią chmury,

Jak się człowiek w Twojej ziemi trudzi.


Więc zsyłasz Anioła,

By pomógł w kłopocie,

By się nie dał taplać w błocie,

Wiesz że On temu podoła."



























Za to dzięki Ci Panie!

Monday, May 5, 2008

Weekend majowy





W podróży spędziliśmy, trochę wędrując, podróżując i z małą Zuzą podśpiewując; pozdrawiamy cieplutko:)











Tatry jak makieta widoczne z Jarmarku
w Nowym Targu:)









Zuzia uwielbiała zabawy z Pawłem a Mama była niezastąpioną Ciocią.










Już po przyjeździe do Krakowa:) dołączył się do Nas Kowal bezskrzydły (Pyrrhocoris apterus)