Sobotnie popołudnie:)



Dzisiejsze popołudnie spędziliśmy miło czas. Edyta oraz Jej przesympatyczna "Milka" to suczka widoczna na zdjęciu a także ja i Pawełek obserwowaliśmy budzącą się wiosnę. Zdjęć biedronek było sporo, wszystkie zrobił oczywiście Pawełek :)

Comments

Anonymous said…
Sobotnie popołudnie było naprawdę wspaniałe! Milka z utęsknieniem czeka następnych spacerków i tego, co psy lubią najbardziej (ich właściciele znacznie mniej), czyli brykania w błotku. Ale jak to na psy terenowe (nie bagienne:) przystało, taka ich natura, ja muszę się z tym pogodzić. Teraz właśnie ten pies terenowy domaga się spacerowania:) I co ja mam z nią zrobić???
A wracając do wczorajszych poszukiwań oznak budzenia się natury do życia, to przed moim oknem pięknie kwitną różowe kwiaty:)
Pozdrawiam więc wiosennie i kwietnie:)
Edyta

Popular posts from this blog

Co widać w osadzie moczu?

Obrona Doktoratu Pawła 12.01.2011 godz. 12.00

Dobre strony L4...